Imieniny: Halki, Kordiana oraz Kordelii
(Jestem) w pracy

Wypalenie - strona 1 z 6

Jesteś niezadowolona, czujesz się wyczerpana, być może zachowujesz się cynicznie, innych ludzi zaczynasz traktować z rosnącym dystansem i chłodem, nie potrafisz zaangażować się w swoją pracę, może myślisz o zmianie pracy, bo czujesz, że zupełnie do siebie nie pasujecie? To mogą być objawy wypalenia zawodowego.

Wypalenie może mieć poważne skutki. Możesz odczuwać zupełny brak energii do życia, źle spać w nocy, czuć, że oczekiwania względem ciebie są zbyt duże, że nie jesteś w stanie ich spełnić. Możesz przestać lubić swoją pracę, nie podobają ci się klienci, szefowie są tylko źródłem zagrożenia, kolegów znosisz resztkami sił. Czujesz się coraz mniej efektywna, a więc i coraz mniej wartościowa, tracisz na pewności siebie, nie wierzysz, że jest jakieś wyjście z tej sytuacji.

To wszystko może się złożyć na poważny życiowy kryzys.

Jak można sobie z nim radzić?

Być może spotkałaś się z takim stanem, być może wypracowałaś jakieś sposoby radzenia sobie z nim. Jedną z klasycznych metod radzenia sobie z tym wyczerpującym stanem jest czekanie, aż odczucia się zmienią, bo w pracy coś się zmieni na zgodne z naszym życzeniem. Jest to sposób bezpieczny, choć chyba męczący i zupełnie pozbawiony gwarancji sukcesu.

Drugim popularnym sposobem jest wyjazd na wakacje lub długi bezpłatny urlop. Takie działanie pozwala na nabranie sił i dystansu, nie spowoduje jednak, że praca zmieni się podczas twojej nieobecności i nie zapewni gruntownej poprawy relacji z twoją pracą, gdyż prawdopodobnie po powrocie z urlopu wszystko będzie jak wcześniej.

Kolejnym sposobem jest zmiana pracy lub jej porzucenie. Możemy myśleć, że w innej pracy lub na zasiłku będzie nam lepiej. Ten sposób działania nie gwarantuje jednak, że w nowej pracy, w nowym zawodzie, nie popełnimy starych błędów lub w ogóle wypadniemy z rynku pracy, na który trudno wrócić i tak naprawdę utracimy resztkę kontroli nad własnym życiem.

Ważne, aby w przypadku tak poważnych trudności właściwie zdefiniować problem. Może w tym pomóc psychoterapeuta. Waszym wspólnym zadaniem może stać się również podjęcie decyzji, co do najdogodniejszego sposobu rozwiązania zdefiniowanego uprzednio problemu. I to może stać się dobrym zaczynem do pokonywania wypalenia. Ograniczeniem terapii jest jednak to, że nie obejmuje drugiej strony – twojej pracy, i nie pracuje z twoją pracą nad właściwym traktowaniem ciebie.

Kiedy mamy do czynienia z niedopasowaniem w relacji z pracą są trzy możliwości: zmieniasz siebie lub zmieniasz pracę, lub zmieniasz swoja relacje z dotychczasową pracą. W tym rozdziale zajmiemy się przeanalizowaniem tej trzeciej możliwości – polepszania relacji z posiadaną pracą.

Autorzy podręcznika o wypaleniu zawodowym wyróżnili sześć obszarów, w których możesz stwierdzić dobre lub też słabe dopasowanie ciebie i twojej pracy. Pierwszym obszarem jest obciążenie pracą. Może to oznaczać, że masz pracy za dużo lub jest ona zbyt skomplikowana, zbyt pilna lub zbyt nieprzyjemna. Brak dopasowania może polegać na wyczerpaniu lub nadmiernej dyspozycyjności, presji czasu lub zbyt wielkich nakładach pracy. W przypadku wyczerpania właściwą strategia zaradczą jest witalność. W przypadku nadmiernej dyspozycyjności – niezakłócony czas pracy, presji czasu – zarządzanie czasem, zbyt wielkich nakładów pracy – ich ograniczenie. Chodzi o to, by doprowadzić do takiej sytuacji, w której zamiast myśli  w rodzaju „praca mnie męczy”, „chcą za wiele”, „zarabiam za mało w stosunku do tego, ile z siebie daję”, „jestem zawiedziona”, będziesz myślała coś w rodzaju: „mam wymagającą pracę, ale dam radę”, „to prawda, że mam dużo pracy, ale czuję, że w rozsądnych granicach”, „nawet jak jest ciężko, to nie jest źle, bo lubię to, co robię, mam z tego satysfakcję”.

 

Co to jest wyczerpanie? Jak mu zaradzić?

To uczucie, które ogranicza twoją potrzebę podejmowania inicjatyw, a także potencjał do realizowania zadań wymagających. Uczucie, które daje się we znaki już od rana, na samym początku dnia. To brak energii, siły, umiejętności. Alternatywą dla wyczerpania jest witalność. Witalność to poczucie sprawiające, że potrafimy dostosować się sprostać rosnącym wymaganiom. Aby budować swoja witalność – siłę fizyczną i zapał – należy na przykład regularnie wykonywać ćwiczenia fizyczne, których celem jest wzmacnianie sił i sprężystości ciała. Wykonywanie takich ćwiczeń zapewnia np. rzadsze odczuwanie bólów pleców. Innym sposobem na rozwijanie witalności jest umiejętne relaksowanie się, nawet podczas pracy, która chroni przed skutkami wielu napięć wewnętrznych i interpersonalnych. Aby zwiększyć skuteczność naszej walki z wyczerpaniem można również zmniejszyć ilość godzin poświęcanych pracy czy wyjechać na wakacje i ogólnie robić wszystko to, co będzie służyło podtrzymywaniu i rozwijaniu sprawności fizycznej.

Witalność to połączenie pozytywnego nastawienia i sił fizycznych. Na początek zrewiduj jaki jest stan twojego zdrowia i samopoczucia i w zależności od wyników sięgnij po odpowiedni rodzaj ćwiczeń. Może będzie to aerobik, pływanie, siłownia, może uprawianie jakieś dyscypliny sportowej, a może relaksacja i wsparcie psychologa, które będzie miało na celu poprawę samopoczucia i nastawienia psychicznego służącego rozwijaniu witalności. Czyli: poszukaj w okolicy siłowni, klubu fitness, basenu, czy innego ośrodka, który będzie ci odpowiadał i zacznij regularni ćwiczyć. Lepiej jest zaangażować się w zajęcia na zewnątrz i z instruktorem, bo to jest bardziej mobilizujące i zwiększa szansę regularnego i sumiennego uczestnictwa. Drugi sposobem jest wypromowanie programów ćwiczeń fizycznych w miejscu pracy, dla pracowników. Zachęcenie pracodawcy do wykupienia karty typu multisport uprawniającej do wielu korzystnych zniżek w wielu obiektach sportowych w całym mieście. Promocja aktywności fizycznej w miejscu pracy może zachęcać dogodną lokalizacją, dofinansowaniem oraz towarzystwem znajomych. Warto też zwrócić uwagę na jakość odżywiania się w miejscu pracy i jeśli jedzenie w przyzakładowej stołówce czy automatach nie służy zdrowiu i zachowaniu sportowej tężyzny, warto to zmienić. Jeśli wyczerpanie wykracza poza wyczerpanie fizyczne zaangażuj się w program mający na celu poprawę równowagi emocjonalnej i rozwijani inteligencji emocjonalnej, ponieważ wrażliwość emocjonalna jest niezbędna w konstruktywnym działaniu. Może uda się namówić pracodawcę, by zorganizował taki program w miejscu pracy? Jeśli nie, możesz indywidualnie skorzystać z pomocy terapeuty, z którym możecie stworzyć indywidualny program dopasowany do twoich osobistych potrzeb i dyspozycji. Możesz samodzielnie wykonywać ćwiczenia służące lepszej koncentracji i wyciszeniu, chodzić na relaksujące masaże.   

Na czym polega nadmierna dyspozycyjność? Co można z nią zrobić?

Jest to sytuacja, w której zbyt łatwo zgadzasz się na wykonanie dodatkowej pracy. Jesteś zawsze obecna, zbyt chętna i zbyt wiele możesz. A inni chętnie z tego korzystają obarczając cię kolejnymi zobowiązaniami. Jest to przyczyną braku satysfakcji z pracy oraz braku równowagi w życiu. W takiej sytuacji twoim celem powinno być wygospodarowanie czasu wolnego od zakłóceń, czyli czasu bez nieustannych żądań i wymagań dotyczących niekończących się zadań. Wygospodarowanie takiego czasu i - pewnie przynajmniej na początku – codzienna walka o taki czas, stworzy przestrzeń na ustalenie własnego tempa pracy. Pozwoli na zajęcie się jedną sprawą od początku do końca, bez zajmowania się wieloma sprawami na raz czy bez odkładania kolejnych spraw na następny dzień, i potem znowu na następny, co daje ci poczucie, że ciągle masz tyle do zrobienia i nie ogarniasz tego. Jest to sposób na takie oswojenie wymagań, by nie sprawiały wrażenia zbyt trudnych.

Jak można tego dokonać? Pierwszym sposobem może być ciche wycofanie się, dyskretne usunięcie na dalszy plan. Szczególnie w sytuacji, gdy przez cały dzień jesteś pierwszą osobą którą widzi szef, gdy ma cos pilnego do zlecenia lub wchodzący klient. Pomocna w takiej sytuacji może okazać się zmiana miejsca, przestrzeni, w której pracujesz na taką, która jest mniej na widoku lub mniej po drodze. Inną metodą zapewniającą przestrzeń do pracy nad danym projektem jest umowa ze współpracownikami. Możesz wymienić się z koleżanką – np., dziś ona zajmuje się twoimi klientami, a ty spokojnie opracowujesz zlecony projekt, a jutro zamiana – ty masz na głowie klientów swoich i jej, a ona może dokańczać spokojnie swoje projekty. Ułatwieniem jest jeśli masz elastyczne godziny pracy. Możesz wówczas przyjść wcześniej do biura i w ten sposób zyskać dużo niezakłóconego czasu na wykonanie swoich zadań. Rano też większość z nas funkcjonuje sprawniej, więc to, co popołudniu zabiera ci np. dwie godziny, rano zabierze zaledwie godzinę.

Dlaczego mamy zbyt mało czasu? Jak temu zaradzić?

Czujemy, że czas ucieka, że nie nadążamy, staje się to nie do zniesienia, aż powoduje, że poddajemy się. Wiąże się to z nieuregulowanym życiem zawodowym. Aby je uregulować, należy rozwijać umiejętność zarządzania czasem, związaną z umiejętnością ustalania priorytetów i wyznaczania realnych terminów, które jesteś w stanie dotrzymać. Wiąże się z dobrym wykorzystaniem czasu przeznaczonego na pracę, który jest ograniczony, takiej ilości energii, jaka jest tobie właściwa i twoich zdolności. Trzeba wiedzieć, co rozprasza, co powoduje, że czas przecieka przez palce i wystrzegać się tego. Sposoby zarządzania czasem też się starzeją, więc należy nieustannie aktualizować wiedzę o nich i umiejętności z nimi związane. Im lepiej zarządzasz czasem tym więcej pracy jesteś w stanie wykonać i tym mniej się stresujesz nie czując już presji czasu. Współczesne miejsca pracy są pełne pożeraczy czasu. Przede wszystkim komputery dające możliwość grania, surfowania po internecie czy niekończących się starań o upiększenie sprawozdania. Mimo pozorów, komputer wcale nie powoduje, że się relaksujesz. Jeśli borykasz się właśnie z tego typu problemem, spróbuj sporządzić listę czynności, jakie wykonujesz w pracy, zidentyfikować te, które są pożeraczami czasu, a następnie wyeliminować je. W sytuacji, kiedy masz jednak więcej zadań do wykonania niż możesz wykonać, ustal, które są na dany moment najważniejsze i od tych zacznij. W sytuacji jeszcze bardziej skomplikowanej możesz przyswoić którąś z wielu metod zarządzania czasem dostosowaną do twoich potrzeb i umiejętności. Jeśli masz zbyt wiele obowiązków być może dobrym wyjściem będzie przekazywanie części z nich współpracownikom. Będzie to możliwe, jeśli nie będziesz czuła się zobowiązana do kontrolowania wszystkich szczegółów, ponieważ przekazując jakieś zadanie czy część zadania komuś innemu, żeby tak naprawdę było to ci pomocą, musisz przekazać też kontrolę i odpowiedzialność nad tym zadaniem lub powierzoną częścią. Inną sprawą jest to, czy zespół, w którym pracujesz posiada odpowiednie kwalifikacje, by przejąć część twoich obowiązków. Najlepiej to sprawdzić rozwijając umiejętność przekazywania zadań poprzez stopniowe wykorzystywanie jego potencjału. Próbując zaangażować zespół będziesz wiedziała w jakim stopniu jest on zdolny do przejmowania odpowiedzialności za dane zadanie. Na ile będzie zdolny, na tyle staraj się przekazywać mu to i kolejne.

 

Co robić kiedy masz problem ze zbyt dużą ilością przydzielonych zadań? Kiedy nieustannie zlecają ci kolejne sprawy, których już nie jesteś w stanie wykonać. Czujesz się wyczerpana i zniechęcona. A oni jeszcze krytykują cię za niewykonanie zadań na czas.

Najprostszym środkiem zaradczym będzie po prostu wynegocjowanie mniejszej liczby przydzielanych zadań. Cel ten jest osiągalny jeśli udowodnisz, że ilość przydzielanych ci zadań jest nieracjonalna, a ty potrafisz sprostać wymaganiom, ale racjonalnym i jesteś cenionym pracownikiem. Może być wówczas tak, że firma pomoże ci usprawnić twoje możliwości poprzez szkolenia, technologię czy inny rodzaj wsparcia. Chodzi o to, by wypracować nowe zasady obciążania cię pracą, które spełnią oczekiwania i twoje i pracodawcy. Należy w tym miejscu uważać, by nowe środki (jak np. szkolenia) nie były dla ciebie równie wymagające (czas i wysiłek). Biorąc pod uwagę różne rozwiązania, przeanalizuj, czy jest ono adekwatne do twoich możliwości, czy faktycznie pomoże, czy paradoksalnie dociąży. Dokładnie przedyskutuj to z szefem. Jeśli szef nie dyskutuje spróbuj przekonać go do swoich racji. Użyj argumentu jakości – zracjonalizowane (spokojniejsze, bardziej dostosowane do twoich możliwości) tempo pracy podwyższy jakość jej wykonania; argumentu zrównoważonego rozwoju – bardziej zracjonalizowane tempo pracy zapewni długotrwały związek twój i pracy, rozwój twoich umiejętności oraz pogłębienie więzi z firmą, a zatem większą lojalność i oddanie; argumentu sprawiedliwości – bardziej racjonalne tempo pracy może być spójne z wymaganiami stawianymi innym pracownikom (twojej płci i w twoim wieku). Celem takiej rozmowy byłoby przedstawienie korzyści płynących dla obu stron. Przygotuj się dobrze do negocjowania zadań, które mają być tobie przydzielone. Zaproponuj swoje rozwiązania, wskaż na korzyści dla firmy z nich płynące i nie zapomnij też pokazać, czym się różni to, co proponujesz od tego, co jest obecnym stanem rzeczy. Być może powinnaś pójść w kierunku rozwijania własnych umiejętności, które pomogłyby ci radzić sobie z dotychczasowymi obowiązkami (np. opanowanie jakiegoś programu komputerowego, dzięki któremu zaoszczędzisz dużo czasu i wysiłku dotychczas przeznaczonego na ręcznie wykonanie danego zadania). Zanim jednak wybierzesz ten kierunek działań, przemyśl, czy opanowanie danej umiejętności rzeczywiście zapewni ci później oszczędzanie czasu (np. przygotowanie raportów ręczne i na komputerze, gdzie może się okazać, że to w komputerze zajmuje nawet więcej czasu, ponieważ wciągają nas opcje edycji…) i czy czas przeznaczony na jej pozyskanie jest faktycznie tego wart i czy jest to dla ciebie w ogóle realnie możliwe by w momencie braku czasu, jego część przeznaczyć np. na szkolenie. Na czas nauki nowych umiejętności powinnaś mieć wolne od obowiązków zawodowych. Być może, jeśli poprzednie sposoby nie są rozwiązaniem, istnieje konieczność zatrudnienia nowych pracowników, którzy będą wsparciem dla ciebie w wykonywaniu wymaganej ilości pracy. Podczas rozważania takiej możliwości należy wziąć pod uwagę, czy zatrudnienie nowych osób faktycznie zwiększy przychody firmy.

Drugim obszarem możliwego niedopasowania ciebie  twojej pracy jest problem kontroli. Możesz odczuwać ograniczona możliwość podejmowania decyzji i wywierania wpływu na to, co dzieję się w pracy. Może brakuje ci prawa głosu w sprawach dotyczących twojego miejsca pracy, może masz poczucie, że w ogóle niczego nie kontrolujesz. Problem kontroli może mieć trzy rodzaje: mikrozarządzanie, nieskuteczni przywódcy i nieskuteczne zespoły. Dla mikrozarządzania strategia zaradczą będzie zwiększanie autonomii, dla nieskutecznych przywódców – wspólne przywództwo, a dla nieskutecznych zespołów
-  dopasowanie zespołu..

Chodzi o to, by myśli typu: „lekceważą mnie”, „nie liczą się z moim zdaniem”, „uważają, że wiedzą lepiej ode mnie”, „wygląda na to, że nie potrzebują moich pomysłów” zostały zastąpione przez na przykład takie: „pytają mnie o moje zdanie”, „doceniają mój wkład”, „cenią moje pomysły”, „mogę robić , to co uznam za najlepsze”.

Czym jest mikrozarządzanie i jak temu zaradzić? To sytuacja w której twój przełożony co chwilę mówi ci co masz robić, może oczekuje od ciebie niezliczonych raportów i prognoz, nie pozwala ci na podejmowanie żadnych decyzji i wykorzystywanie czasu wedle własnego uznania. Ktoś inny układa twój plan dnia, monitoruje twoje działania i je ocenia. Takie działanie osłabia twoje zaangażowanie w pracę oraz twój potencjał jako pracownika. Strategia zaradczą  w takiej sytuacji jest walka z ograniczeniami takiego zarządzania tobą, dążenie do kierowania się własnym zdaniem i samodzielnego podejmowania decyzji. Zwiększenie autonomii jest tutaj podstawowym celem, ważnym celem w ogóle życia zawodowego. Oznacza to większą decyzyjność: o większym zakresie i większym znaczeniu. Jednym ze sposobów jest korzystanie z broni przeciwnika: uzyskiwanie kontroli nad decyzjami, jakie podejmuje szef i przydziałem zadań. Możesz to zrobić przy pomocy zgodnego z tym, co ty chcesz raportowania spraw. To ty wybierasz kąski, które podrzucasz szefowi i w ten sposób wpływasz na jego myślenie o sprawach i decyzje. Drugą taktyką jest działanie w taki sposób jakbyś miał więcej kontroli niż masz. Unikaj przy tym drażliwych obszarów. Ale wszędzie gdzie można – jest jakieś niedopowiedzenie, niedookreślenie próbuj decydować ty. Oczywiście dyskretnie i małymi kroczkami. Trzeci sposób to budowanie wiarygodności poprzez wyniki swojej pracy. Ktoś, kto pokaże, że ma odpowiednie zdolności, cechy i chęci, by podejmować decyzje może zadziałać przekonująco na kierownictwo i część kontroli może mu zostać powierzona. Pracuj na swoją historię – niezwłocznie podejmowanych słusznych decyzji. To wzbudzi niezbędne zaufanie. Czwartym sposobem jest korzystanie z zewnętrznego potwierdzenia. Zadowoleni klienci – to zrobi wrażenie na każdym szefie. Pozyskuj ich pozytywną opinię o własnej pracy. Podobnie nagrody i wyróżnienia – warto się o nie starać, gdyż budują one twoja pozycję w zespole, co sprzyja możliwości zwiększenia przez ciebie kontroli nad twoja pracą.

Co to jest nieskuteczne przywództwo? Co można z nim zrobić?

O nieskutecznym przywództwie mówimy, kiedy twoi przełożeni są niekompetentni i popełniają błędy, z których nie potrafią konstruktywnie wybrnąć. Może to dawać poczucie niepewności i braku kontroli nad życiem zawodowym. Nieskuteczne przywództwo może być spowodowane nieumiejętnością w przyjmowaniu odpowiedzialności lub polityką organizacji, która hamuje inicjatywy skierowane na poprawę skuteczności. Często takie przywództwo idzie w parze z mikrozarządzaniem. Jeśli masz słabego przełożonego najlepiej zaoferować mu własne wsparcie i umiejętności, ale w taki sposób, aby nie poczuł się zagrożony. Przekonaj go, że możesz pomóc, np. podejmij się zadania, które usprawni zarządzanie działem czy organizacją, typu opracowanie jakiegoś projektu zmian, koordynacja współpracy, ewaluacja. Przedstawiając ewaluację możesz zaproponować zmiany, w których ty będziesz odgrywał główną rolę. Pierwszym sposobem może być przejęcie twórczej kontroli, czyli rozpoczęcie nowych projektów lub zorganizowanie burzy mózgów rozwijającej nowe koncepcje, wprowadzenie elementów innowacyjności. Na początek dobrze przeanalizuj obecną sytuację, poszukaj możliwości, opracuj swój pomysł, a potem przedstaw szefowi zobowiązując się do wzięcia pełnej odpowiedzialności. Drugim sposobem jest przejęcie kontroli krytycznej. Jeśli będziesz się w tym procesie ograniczał do krytykowania niskiej jakości pracy kolegów, wszyscy wezmą cie za rywala, który nikogo nie wspiera. Najlepiej jest skrytykować swoją pracę i to wspólnie z szefem, a następnie poprosić go o radę dotyczącą sposobów ulepszenia twojej pracy. Ale twoim celem nie jest uzyskanie użytecznych wskazówek, lecz zasygnalizowanie umiejętności krytycznego spojrzenia na własną pracę. Po tym możesz próbować oceniać innych. Trzecim sposobem jest przejęcie kontroli wspierającej, która polega na umiejętności udzielenia wsparcia emocjonalnego współpracownikom, ale
i przełożonemu, poprzez  słowa zachęty, uznania, świętowanie osiągnięć i współodczuwanie. Tym sposobem przejmiesz część kontroli wykonując część tej roboty, którą powinien wykonywać skuteczny przywódca.

Co można zrobić z nieskutecznym zespołem? W takiej sytuacji jesteś będąc członkiem zespołu, nad którym w ogóle nie masz kontroli, bo on sam nie ma nad sobą kontroli, i którego praca nie daje żadnych efektów. Zespoły jak rodziny: mogą współpracować dobrze w atmosferze szacunku, a mogą być pełne konfliktów i dysfunkcyjne. Wówczas należy skoncentrować się na pojedynczych problemach, np. problem z komunikacją między dwiema osobami, którego efektem jest impas w pracy całości. W zespole każdy powinien czuć, że ma kontrolę nad swoją pracą i być pewien, że praca w zespole przynosi wszystkim korzyści.
A zatem rozszerzaj swoją kontrolę poprzez zwiększanie własnej decyzyjności i zawieranie sojuszy z członkami zespołu. Najlepiej rozmawiać otwarcie i szczerze, ucząc przy okazji innych, że w zespole każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii bez obawy spowodowania konfliktu, tak jak w kochającej się rodzinie. Przedstaw na forum grupy kwestie które uważasz za ważne dla całego zespołu czyli dla wszystkich jego członków inicjując tym samym rozmowę na ich temat, zachęcając do wyrażania opinii i wspierając tych, których opinie są niepopularne. Celem nie jest ustalenie i decyzja, lecz wymiana zdań, myśli, odczuć – rozmowa. Druga sprawa to stopniowe skupianie się na najważniejszych kwestiach. Poruszanie jakichkolwiek tematów uczy wzajemnego otwartego porozumiewania się, natomiast wymiana poglądów w sprawie jakiejś istotnej dla całej grupy kwestii jest kolejnym krokiem naprzód ku umiejętności wspólnego podejmowania decyzji w ważnych dla grupy sprawach. A decydowanie jest poszerzaniem obszaru kontrolowanego przez tych, którzy decydują. Następnym krokiem jest sporządzenie listy spraw, o których grupa powinna rozmawiać i decydować, ponieważ dotyczą jej zawodowego funkcjonowania.

 

Trzecim obszarem możliwego niedopasowania może być problem z docenianiem pracy, przyjemnością płynącą z jej wykonywania i wynagrodzeniem. Praca nie daje ci satysfakcji, nikt nie dostrzega twoich osiągnięć i nikt o to nie dba.  Ten obszar niedopasowania dzieli się na niedopasowanie spowodowane zbyt niską pensją, niedopasowanie spowodowane brakiem uznania i niedopasowanie spowodowane brakiem satysfakcji. Strategią zaradczą dla niskiej pensji będzie po prostu więcej pieniędzy, dla braku uznania – uznanie, a dla braku satysfakcji – ciekawsze zadania.

Być może myślisz: „uważają mój wysiłek za oczywisty”, „Nie obchodzi ich to, czy to, co robie jest dla mnie satysfakcjonujące” czy „zapominają o mnie, jak tylko wszystko idzie dobrze”. Warto podjąć wysiłek zmiany, aby doprowadzić do myślenia typu: „czuję się doceniony”, „dostrzegają moje zdolności, mój potencjał”, „dzięki mojej pracy, moje życie jest atrakcyjne i ciekawe”.

Czym tak naprawdę jest zbyt niskie wynagrodzenie? Co z nim robić?

Małe zarobki wywołują poczucie niesprawiedliwości i bunt, poczucie niepewności, depresję. Tka sytuacja może mieć również miejsce, gdy zarabiamy znacznie mniej niż inni na tym samym stanowisku. Aby to zmienić możesz próbować wpłynąć na zmianę systemu wynagrodzeń tak, aby stał się on bardziej adekwatny do pracy wykonywanej na twoim stanowisku. Lub też możesz skoncentrować się na zmianie podejścia do swojej osoby i chcieć przekroczyć przyjęte w branży stawki. Jeśli pracodawca nie może zwiększyć wypłacanej ci gotówki, możesz negocjować, by zwiększyć otrzymywane wynagrodzenie w innych formach: miejsce na parkingu, lepsze miejsce do pracy, atrakcyjne szkolenia, dodatkowe nagrody za realizacje wyznaczonych celów, specjalne ubezpieczenia czy środki na edukację twoja i rodziny czy akcje. Jednak pierwszym krokiem jest staranie o podwyżkę. Dokładnie przygotuj  rozmowę, przedstaw siebie jako wartościowego pracownika dla całej firmy i dla przełożonego. Pokaż, na czym ta wartość polega. Użyj argumentów solidnych, ale nie przesadzonych. Uszanuj też punkt widzenia rozmówcy. Jednym z argumentów, jakim możesz się posłużyć, jest odwołanie się do równości – chcesz zarabiać tyle, co inni na twoim stanowisku lub tyle, co inne osoby w firmie. I odwrotnie, możesz powołać się na wyróżnienie – jesteś na tyle wyjątkowym pracownikiem, że powinieneś zarabiać więcej. Innym sposobem jest postawienie ultimatum. Ten sposób wymaga rozwagi, żebyś nie została bez pracy. A więc jeśli jesteś cenionym pracownikiem, masz w zanadrzu inną ofertę pracy – walcz o lepsze pieniądze stawiając ultimatum. Szef może docenić, że inna firma chce się przejąć i dać ci lepsze pieniądze, jeśli nie, no cóż, pozostaje ci cieszyć się nową pracą. Jeśli opisana powyżej sytuacja nie odpowiada sytuacji, w jakiej ty się znajdujesz, masz inne wyjścia. Jeśli uważasz, że wynagrodzenie jakie otrzymujesz w pracy jest nieadekwatne do wysiłku, jaki w nią wkładasz i nie ma szans na zwiększenie wynagrodzenia – zmniejsz wysiłek. Jeszcze innym sposobem jest znalezienie innych źródeł dochodu. Być może będzie to wymagało zmniejszenia wymiaru pracy w dotychczasowej firmie. Ale może zaowocować większymi miesięcznymi przychodami spowodowanymi np. dobrze płatną pracą dodatkową w formie zlecenia. Możesz rozwijać ten kierunek w stronę zupełnego pożegnania dotychczasowego pracodawcy i rozpoczęcia działalności na własną rękę. Nie trzeba tej zmiany dokonywać rewolucyjnie. Małymi krokami – pojedyncze zlecenia, budowanie sieci własnych kontaktów, promowanie własnej osoby jako wykonawcy.

Czym jest brak uznania? Jak mu zaradzić?

Problem z uznaniem pokazuje, że pieniądze nie są wcale najważniejsze, nie są jedynym miernikiem jakości twojej pracy. Równie ważne są różnego typu wyrazy uznania dla twojej pracy: dyplomy, nagrody, pochwały, przywileje, podróże, dodatkowy urlop. Brak takiego uznania potrafi podciąć skrzydła. W niektórych firmach przyjmuje się zwyczaj premii uznaniowych, a w innych musi wystarczyć ustna pochwała szefa. W sytuacji niedosytu uznania warto włożyć trochę wysiłku, aby zaczęto zauważać twoje dokonania. Najwięcej czasu i wysiłku poświęć swojemu bezpośredniemu przełożonemu. Możesz z nim porozmawiać. Przedstaw mu swoja potrzebę wniesienia wkładu w pracę całej organizacji, wyjaśnij, jakie ważne dla ciebie jest, by oceniał twoja codzienną pracę, ponieważ dzięki tej ocenie, będziesz wiedzieć czy postępujesz właściwie i zostaniesz zmotywowana do dalszych wysiłków. Możesz informować na bieżąco o postępach i powiedzieć, że oczekujesz oceny, dowiedz się, jaka forma informacji będzie przełożonemu najbardziej odpowiadać. Kolejny krok polega na określeniu dokonania, które możesz nazwać jednoznacznie sukcesem (weź pod uwagę również perspektywę przełożonego). Następnie pozwól, by przełożony się o tym dowiedział/zauważył. Czasami trzeba mu pomóc dowiedzieć się lub upewnić, że na pewno wie. Ważne jest również, abyś sama o siebie dbała: zauważaj swoje sukcesy, także w procesie uświadamiania przełożonych, i sprawiaj sobie jakieś przyjemności z tej okazji. Opowiedz o tym swoim bliskim, znajomym, świętuj w towarzystwie.

Inną strategią walki o uznanie jest okazywanie uznania innym – od ciebie może zacząć się nowa kultura traktowania pracowników w twojej firmie. Zauważaj osiągnięcia twoich współpracowników, staraj się je uczcić tak jak lubią. Świętuj również kolejne osiągnięcia całego zespołu.

Co robić kiedy praca nie jest satysfakcjonująca?

Małe pieniądze, brak uznania, brak przyjemności – nie lubimy swojej pracy, czujemy, że nie rozwijamy w niej swoich predyspozycji, że się nudzimy. Jak zaradzić takiemu brakowi satysfakcji? Należy dążyć do zwiększenia czasu pracy przeznaczonego na czynności sprawiające ci radość. Czy wiesz jakie to czynności? Często takie czynności przyczyniają się do poprawy jakości pracy całej firmy, a także do satysfakcji klientów. Możesz negocjować przydział ciekawszych dla ciebie zadań argumentując, że firma więcej zyska, jak będziesz mógł wykonywać pracę dającą ci radość. A zadowolony pracownik to pracownik zmotywowany do dbania o jakość tego co robi. Jeśli jest więcej chętnych do określonych czynności powołaj się na swoje wybijające się umiejętności, doświadczenie, historię pracy dla firmy. Innym sposobem jest przejmowanie zadań, które sprawiają ci radość i szukanie sposobów, aby zadania dla ciebie nudne były wykonywane przez inne osoby (np. wymiana
– każdy lubi coś innego). Jeśli to jest niemożliwe spróbuj popracować nad sposobem wykonywania swojej pracy. Być może nudne nie jest to, co masz wykonać, ale jak to robisz. Może warto to zmienić.

Czwartym obszarem niedopasowania są problematyczne relacji międzyludzkie w miejscu pracy. Są to relacje pełne napięcia, niezależnie, czy chodzi o szefa, współpracowników, czy klientów. Ten obszar dzieli się na trzy rodzaje – może wiązać się
z podziałem, z alienacją lub ze słaba komunikacją. Strategią zaradczą dla podziału będzie rozwiązanie konfliktu, dla alienacji – jedność, a dla komunikacji – jej poprawa.

Być może myślisz teraz: „brakuje mi wsparcia moich współpracowników”, „nie mam pomocy w momencie konfliktu z innymi”, „czuje się izolowana”. A możesz myśleć: „w pracy doświadczam wsparcia i zrozumienia”, „łatwo nawiązuję przyjaźnie w pracy”, „praca pomaga mi rozwiązywać konflikty z innymi”, „u mnie w pracy promuje się zespołowość i współdziałanie”.

Czym jest podział i jak się z nim skutecznie zmagać?

Podział na wyizolowane lub wrogie obozy w zespole czy organizacji. To może wywoływać strach, paranoiczne przekonania i klimat bezwzględnej konkurencji. Rozwiązaniem jest wskazywanie i rozwiązywanie sporów. Pierwszym krokiem będzie wtedy uświadomienie innym faktu ich istnienia, potem faktu, że są problemem i że można je rozwiązywać. Pierwszą możliwą strategią jest znalezienie punktu wspólnego, uświadomienie wszystkim konieczności budowania wspólnoty – bez współpracy statek zatonie. Być może pewne rzeczy trzeba będzie zaaranżować – przeorganizować działy, by zintegrować tych, którzy się unikają. Druga metodą może być promowanie uprzejmości, jeśli problem tkwi szczególnie w sposobach odnoszenia się do siebie nawzajem. Być może konieczna okazać się mediacja (rozwiązywanie spornych kwestii w obecności trzeciej osoby niezaangażowanej w konflikt i zachowującej bezstronność), która mogą przeprowadzić specjaliści. Aby zachęcić do tego firmę, jeśli widzisz taką konieczność, warto wskazać, gdzie widzisz problem, który rodzi podział, szczególnie uświadomić to kadrze zarządzającej. Może znasz sytuacje, które mogą służyć za przykład tego, że warto i w jaki sposób radzić sobie z konfliktowymi sytuacjami. Jeśli kierownictwo da się przekonać, weź udział w działaniach mających na celu poprawę sytuacji.

 

Na czym polega słaba komunikacja i jak sobie z nią radzić?

Słaba komunikacja to przede wszystkim brak przepływu informacji. To buduje atmosferę obojętności, strachu, spekulacji na temat możliwych nieszczęść. I nikt właściwie nie wie co robić. Po pierwsze i ostatnie trzeba mieć chęć zmiany tego stanu rzeczy, reszta przy odrobinie wysiłku będzie się działa – na temat poprawy komunikacji w organizacji na różnych szczeblach i poziomach istnieją setki publikacji. Swoją droga możesz starać się poszerzać sieć swoich kontaktów, także z osobami spoza twojej komórki organizacyjnej. To na pewno przyniesie ci wiele nowych i pożytecznych informacji o tym, co dzieje się w twojej firmie. Dobrym sposobem na dowiadywanie się różnych rzeczy jest po prostu czytanie maili firmowych i nie rezygnowanie z zadawania pytań.

Czym jest alienacja i jak jej zaradzić?

To brak więzi, empatii i ciepła. Każdy czuje się samotny i jest słaby. Nie ma wspólnoty, mała jest efektywność. Podstawowym celem jest dążenie do tego, by podstawową wartością działania organizacji było wsparcie w relacjach członków organizacji. Cel ten może być realizowany poprzez budowanie jedności, czyli budowanie więzi, integrowanie grup, budowanie akceptacji siebie przez innych i innych przez siebie, troska o siebie nawzajem. Wsparcie możemy okazywać świętując czyjeś sukcesy, ale i okazując współczucie przypadku porażki. Nawet jeśli w grupie twoi współpracownicy prezentują się niesympatycznie, każdy
z nich z osobna może okazać się bardzo ciekawym człowiekiem. Wrogie nastawienie kolegów może wynikać z tego w jakim środowisku(niesympatycznym) funkcjonują. A zatem warto nawiązywać relacje indywidualne i pozyskiwać sojuszników do odmienienia klimatu pracy. Np. poprzez prośby skierowane do innych o pomoc, wsparcie czy uznanie. Inni nie praktykują tego typu gestów gdyż mogą być przekonani, że np. „nie wypada”. Zapoczątkować możesz ty sama, a następnie pociągnąć koleżanki. Warto prezentować pozytywną i otwartą postawę nie tylko wobec starych kolegów, ale i wobec nowych pracowników. Możesz skupić wokół siebie grupę, która będzie się nawzajem wspierała wbrew temu, co dzieję się w firmie. Jeśli wasze zachowania odniosą pozytywny skutek – mają szansę rozprzestrzenić się na całą firmę. Pomocne organizacyjnie może być wzięcie udziału w jakimś przedsięwzięciu charytatywnym, które będzie rozwijającą okazją współpracy dla dobra innych.

Piątym obszarem niedopasowania mogą być problemy z równym traktowaniem w miejscu pracy. Może się to przejawiać w tym, że decyzje dotyczące harmonogramu czy awansu są subiektywne i poufne, niektórzy są faworyzowani, a ty czujesz się traktowana niesprawiedliwie. Ten obszar może przejawiać się na trzy sposoby: poprzez  brak szacunku, dyskryminację czy faworyzowanie. Strategia zaradczą w obliczu braku szacunku jest promowanie szacunku, na dyskryminację – docenianie różnorodności, a na faworyzowanie -  zapewnienie równości.

Może masz poczucie, że „wykorzystują mnie”, „oszukują mnie” i „nie szanują”,
a celem jest, abyś mogła powiedzieć „czuję się szanowana”, „ufam swojej pracy”, „jesteśmy traktowani sprawiedliwie” czy „są ze mną szczerzy”.

Czym jest brak szacunku? Jak mu zaradzić?

Brak szacunku dla pracowników jest nieuczciwym ich traktowaniem, które może poważnie wpłynąć na obniżenie samooceny. Zaradzić może wypracowanie wzorców opartych na uprzejmości i szacunku. Pierwszym sposobem jest bycie wzorem do naśladowania: okazywanie dobrych manier. Warto tez wywoływać dyskusje  dotyczące dobrych manier: czy jest to ważne? Jak lubimy być traktowani? Kiedy jest przyjemnie jak traktujemy innych? Co w jakiej chwili jest stosowne (również po to, by prezentować się jako dobry pracownik w oczach przełożonych, albo wartościowy kontrahent w rozmowie z klientami). Inni mogą wówczas uświadomić sobie wagę kultury osobistej, potem zostaje tylko pokazywanie jak i w co to zmieniać (nie każdy wie, jak należy się zachować w określonych sytuacjach). Jeżeli natomiast przypadki nieuprzejmości, czy nawet chamstwa są nagminne, należy dać do zrozumienia, że nie będą tolerowane. Wówczas można porozmawiać wskazując na konkretne zachowanie i twoja ocenę tego, i oczekiwać przeprosin. Jeśli nieuprzejmość jest celowa i rozmowa nie przynosi efektu, można zwrócić się do przełożonego powołując się na ogólne standardy zachowań i wartości obowiązujących w firmie. Przełożony może mediować lub reprezentować twoja osobę. Być może będzie to problem, z którym powinien zapoznać się cały zespół, wówczas nie omieszkaj go przedstawić. Jeśli po tym wszystkim i tak spotkasz się z wrogimi reakcjami, być może trzeba będzie złożyć formalna skargę, w której opiszesz konkretnie zajście, najlepiej powołując się na świadków. Jeśli i to nie pomaga lub spotykasz się również z groźbami, prawdopodobnie konieczne będzie złożenie doniesienia do odpowiednich instytucji (Inspekcja Pracy, Sąd). Nękanie, mobbing – są to zachowania ścigane kodeksem karnym.

Co to takiego dyskryminacja? Jak sobie z nią radzić?

Jest to działanie przeciwko ludziom oparte na posiadanych uprzedzeniach (np. ze względu na wiek, płeć, rasę, sprawność), a nie biorące pod uwagę rzeczywistych kwalifikacji dyskryminowanych osób. Powodują kwestionowanie wartości i uczciwości niektórych pracowników i szkodzą całej organizacji. Może łączyć się z mobbingiem. Przybiera różne formy: od nieuprzejmości i poniżania między wierszami po pominięcie przy awansie, przyznawaniu premii. W takim wypadku można walczyć o respektowanie odmienności i wartości wszystkich pracowników. Pierwszym krokiem jest edukacja, lepsze poznanie tego, co odmienne, siebie nawzajem. Wskazanie na zalety tego, co „odstrasza”, bo jest inne. Mogą służyć temu jakieś nieformalne spotkania lub imprezy integracyjne. Jeśli doświadczasz dyskryminacji, masz prawo złożyć skargę do przełożonych lub odpowiednich zewnętrznych instytucji (np. związki zawodowe, odpowiednie organizacje pozarządowe i rządowe, które zajmują się ochrona praw człowieka). Czasami siedzenie cicho jest traktowane przez tego, który jest sprawcą jako przyzwolenie dla jego dyskryminujących praktyk. Złożenie jakiejś formy zażalenia jest pokazaniem mu, że masz pewne prawa, a on ma je ograniczone.

 

Czym jest faworyzowanie? Jak mu zaradzić?

Jest to bezkrytyczne sprzyjanie pewnym osobom kosztem innych. Może przybierać formę specjalnego traktowania członków rodziny (nepotyzm). W niektórych firmach jest to ogólnie przyjętym zwyczajem, że należy się starać o bycie faworytem, czyli np. pochlebiać szefowi, skupiać jego uwagę na sobie, robić dużo szumu, ale niekoniecznie pracować, przypisywać sobie sukcesy innych lub obarczać innych swoimi porażkami. Problem robi się duży, jeśli faworyt lub faworyci mają dużą władzę (dzięki względom przełożonych) przy małych merytorycznych kompetencjach. Ratunkiem będzie zmiana polityki całej organizacji wraz z procedurami postępowania, które wymuszają równe traktowanie pracowników. To pomoże w wychwytywaniu przypadków faworyzowania i dochodzenia swoich praw. A zatem pierwszym krokiem będzie wymaganie jasnych procedur dotyczących zatrudniania i awansowania  oraz istnienia instancji odwoławczej. Być może koniecznością będzie udział w szkoleniu dotyczącym rekrutacji, które da wiedzę o odpowiedzialności za sprawiedliwy podział stanowisk. Warto również w rozmowach z koleżankami i kolegami poruszać tematy zasad przyznawania awansów, dodatków, premii i innych przywilejów. W ten sposób promuje się przejrzystość i sprawiedliwość.

Szóstym obszarem niedopasowania może być świat wartości. Tobie brakuje wiary w twoją pracę, a twojej pracy w ciebie. Wartości, którymi kieruje się organizacja, w której pracujesz są zbieżne z twoimi, być może są nawet obraźliwe dla ciebie. Ten obszar przejawia się jako nieuczciwość, jako destruktywne czynności lub jako brak znaczenia. Strategia zaradczą na nieuczciwość będzie zachowanie integralności, na destruktywne czynności – promowanie konstruktywnych wartości, a na brak znaczenia – jego dodawanie.

Teraz może myślisz: „muszę wykonywać pracę bez znaczenia”, „w mojej pracy postępują niewłaściwie/nieetycznie”, „muszę przyjąć wartości, które są dla mnie nie do przyjęcia”. Dzięki uwspólnieniu wartości twoich i organizacji w której pracujesz, twoje myślenie może zmienić się na takie: „wykonuję pracę, która ma sens”, „mogę postępować w zgodzie ze sobą i moimi ideałami” , „jestem dumna z tego, że mogę być częścią tego zespołu”.

Z czym związana jest nieuczciwość? Jak z nią walczyć?

Z nieuczciwością masz do czynienia wówczas gdy jesteś zmuszona do robienia, w ramach swoich obowiązków zawodowych, rzeczy nieetycznych lub niezgodnych z prawem (w tym niezgodnych z twoim światopoglądem, gdyż prawo do postępowania w zgodzie z wyznawanymi wartościami gwarantuje nam konstytucja). Uczciwe zachowanie jest właściwym wyborem, ale i dużym wyzwaniem. Można zacząć działać zanim wyłaniający konflikt nabrzmieje i już nie będzie możliwości odwrotu. Np. podjąć ogólny temat etyki w biznesie w jakiejkolwiek formie – forum, grupy zainteresowanych, szkolenia. Możesz doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji – przedstawić nieetyczność twoich obowiązków i prosić przełożonego o uzasadnienie konieczności ich wykonywania. Jeśli okaże się, że szefostwo nie zamierza zrezygnować ze swojego widzenia sprawy, będziesz miała jasność: albo wierność swoim zasadom moralnym, albo bezpieczeństwo zatrudnienia. Są pracodawcy, którzy doceniają ludzi z zasadami – są przewidywalni w pozytywnym sensie (można na nich polegać), uczciwi, słowni. Jest jeszcze jedno wyjście, które wymaga odwagi, przygotowania się i wytrwałości. Jest to ujawnienie informacji. W tym wypadku najbezpieczniej jest też zasięgnąć fachowej porady.

Czym są destruktywne czynności i jak się im przeciwstawiać?

Destruktywny wpływ firma może mieć na pracowników i na środowisko. Czynności sprzeczne z twoimi wartościami mające destrukcyjny wpływ na środowisko lub inne osoby, bezpośrednio lub pośrednio, mogą być elementem twoich obowiązków zawodowych. Może okazać się że wykorzystujesz swoje talenty, doświadczenie, czas, aby czynić świat gorszym. Twoim celem może stać się promowanie wartości konstruktywnych. Po pierwsze możesz starać się zmienić wartości, jakimi kieruje się twoja firma poprzez uczynienie ich przedmiotem dyskusji. Ważne dla ciebie sprawy mogą być podnoszone jako kluczowe dla działalności firmy. Jeśli jednak nie można powstrzymać destrukcyjnej działalności firmy, możesz próbować łagodzić skutki lub zainicjować równolegle prowadzone działania konstruktywne, które np. przyniosą dobre skutki, ale w innych obszarach.

Czym jest brak znaczenia i jak mu zaradzić?

Być może nie doświadczasz w pracy wielkiego konfliktu wartości, to, co robisz nikomu i niczemu nie szkodzi, ale i – nie bardzo w czymkolwiek pomaga. Właściwie mogłoby tego nie być. Możesz stwierdzić, że dużą część życia poświęcasz na wykonywanie czynności, które nic nie wnoszą do twojego życia, ani do życia żadnej innej osoby. Możesz starać się dodawać znaczenia twojej pracy poprzez wykonywanie wzbogacających ją czynności, poprawianie jakości lub traktowanie jej jako doświadczenia, które nauczy cię czegoś na przyszłość. Inną strategia dodawania znaczenia temu, co robisz jest zaangażowanie się w pracę charytatywną. Możesz zaangażować swoje koleżanki i kolegów z pracy, czy władze firmy. Jeśli żadna ze strategii nie ma szans na realizację, być może jest to ten moment, w którym powinnaś zmienić pracę. Ponieważ dopasowanie między tobą a twoja pracą w zakresie wartości decyduje w dużej mierze o tym, jakim jesteś pracownikiem.

 

 

Wypalenie zawodowe jako negatywna konsekwencja pracy zawodowej dla kobiety

Równowaga pomiędzy życiem zawodowym a osobistym sprowadza się do osiągnięcia umiejętności inwestowania czasu i energii w odpowiednich ilościach i zależnie od danej sytuacji. Istotna...

więcej
Jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu? data dodania: 13.04.2014
Jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu?

Wypalenie zawodowe dotyczy kobiet 50+ bardzo często, choć zdarza się też w młodszym wieku. Jest to pogłębiający się stan psychiczny, gdy praca lub życie nie przynosi satysfakcji lecz...

więcej
poprzednia 1 następna
Centrum 50+ O nas O projekcie Newsletter
Statystyki
  • Goście on-line: 46
  • Dzisiejsze wizyty: 295
  • W tym miesiącu: 8208
  • W tym roku: 149838