Imieniny: Wandy, Zenona oraz Prospera
Rodzina

Niski standard życia a jakość życia rodziny

Niedostatek i bieda są na trwałe wpisane w życie każdego społeczeństwa niezależnie od jego wielkości, czy ustroju politycznego. Stąd bieda od zawsze towarzyszyła życiu Polaków, choć jej rodzaj i specyfika ulegają ciągłym zmianom. Współczesne ubóstwo tworzy obszar rzeczywistości społecznej o charakterze masowym z racji dynamicznych zmian społeczno-gospodarczych współczesności. Radykalne społeczne przekształcenia sprawiają, bowiem, że przekształceniom ulega także natura biedy i jej uwarunkowania, co czyni z niej zjawisko wieloaspektowe i złożone.  Kultura biedy, zaś, w sposób szczególny odbija się na życiu rodzin nią dotkniętych.

            Niski dochód spowodowany bezrobociem lub słabo płatną pracą odbija się w znaczący sposób na jakości życia małżeńsko-rodzinnego. Brak pracy, bowiem, lub praca niskopłatna  jest równoważne z brakiem dochodu lub dochodem niewystarczającym do niezbędnego zaspokojenia podstawowych potrzeb materialnych związanych z jedzeniem i mieszkaniem. Zależność ta odzwierciedla się przede wszystkim na poziomie konsumpcji gospodarstwa domowego i warunków mieszkaniowych rodziny. Konsumpcji podlegają wyłącznie produkty podstawowe zaliczane do artykułów pierwszej potrzeby. Wśród nich w dużej mierze znajdują się zazwyczaj takie, które można kupić po obniżonych, okazyjnych cenach, co łączy się z gorszą jakością, wadami produkcyjnymi i nie zawsze długim terminem przydatności do spożycia zakupionych produktów.

            Rodziny ubogie nie przewidują w swoim skromnym budżecie wydatków na potrzeby wyższego rzędu , jak choćby uczestnictwo w kulturze. Rodziny ze skromnym budżetem najczęściej nie kupują czasopism, książek, nie chodzą do kina, teatru … Nie są również w stanie sfinansować ponadstandardowego wykształcenia swojemu potomstwu, co wynika z faktu braku funduszy na ewentualną pomoc na poziomie szkoły podstawowej, gimnazjalnej, braku funduszy na zajęcia dodatkowe rozwijające i usprawniające zdolności dziecka. Również zorganizowany wypoczynek całej rodziny lub tylko najmłodszych jej członków pozostaje tylko w sferze niezrealizowanych marzeń.  

            Częstym problemem rodzin ubogich jest zaleganie z opłatami za czynsz, energię elektryczną, wodę i gaz niezbędnych do codziennego funkcjonowania gospodarstwa domowego. Kumulacja wielu niezrealizowanych opłat kończy się niejednokrotnie konsekwencją odcięcia mediów a nawet eksmisją z zajmowanego mieszkania.

            Innym aspektem niskiego standardu życia jest fatalny stan mieszkań i ich  wyposażenia. Widać to szczególnie w przypadkach rodzin wielopokoleniowych, w których ludzie młodzi mieszkają razem ze swoimi rodzicami, dzieląc z nimi dom lub mieszkanie w bloku. Takim warunkom towarzyszy często ciasnota i brak swobody. Dodatkowo obecność innych dorosłych osób w rodzinie – teściów, rodziców -  stanowi częste źródło konfliktów. Dodatkowo lokale zajmowane przez najuboższe rodziny posiadają zazwyczaj najniższy standard, a z powodu braków finansowych nie są odnawiane i remontowane. Wyposażenie mieszkań w sprzęty trwałego użytku pozostawia wiele do życzenia w dziedzinie ich stanu i braków.

            Problemy finansowe nie pozwalają na normalne rozwijanie się rodziny, ponieważ większość działań jej członków skoncentrowana jest na zdobycie niezbędnych do życia dóbr. Dzieje się to niejednokrotnie kosztem czasu i emocji, jakie powinny być poświęcone innym członkom rodziny. Dorośli żyjąc pod presją ciągłego niedostatku stają się nerwowi i konfliktowi, co przekłada się na obniżenie jakości życia rodzinnego.

            Trudności związane z życiem codziennym, generowane przez brak wystarczających środków ekonomicznych, warunkują również inne konsekwencje społeczne dla rodziny. Rodziny, które znalazły się w trudnym położeniu ekonomicznym bywają napiętnowane, odczuwają niechęć najbliższego środowiska oraz brak szacunku z jego strony. Nierzadko ubieganie się o pomoc z opieki społecznej rodzi w nich poczucie wstydu i wewnętrznej frustracji. Tak silne przeżycia psychiczne i nieustanny stres wpływają na kondycję psychiczną i fizyczną członków rodzin, a to odbija się na jakości relacji z domownikami, skutkiem czego narasta atmosfera wzajemnych pretensji i żalów oraz nawarstwiających się konfliktów. Dom rodzinny przestaje być enklawą spokoju, miejscem, do którego wraca się po pracy, aby odpocząć, zregenerować siły. Staje się, natomiast, miejscem obojętnym emocjonalnie, pełnym wzajemnych pretensji. Rodziny dotknięte długotrwałą biedą, zamieszkałe dodatkowo w enklawach biedy, mają z reguły małe szanse na poprawę swojego statusu ekonomicznego.    

Inne w kategorii:

Domowy budżet pod kontrolą

Oszczędzanie dla jednych to konieczność, dla innych forma samokontroli. Jednak...

Starsi rodzice

Współcześnie ludzie żyją dłużej, bo zmieniły się ich warunki życia. Osoby...

Centrum 50+ O nas O projekcie Newsletter
Statystyki
  • Goście on-line: 46
  • Dzisiejsze wizyty: 66
  • W tym miesiącu: 3954
  • W tym roku: 59325